piątek, 13 marca 2015

Kto jest zdrowy psychicznie?

Według definicji przygotowanej przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) - zdrowie psychiczne to dobrostan:

a) fizyczny
b) psychiczny
c) społeczny.

Co kryje się pod pojęciem dobrostan fizyczny? Otóż, oznacza to brak objawów chorobowych (psychopatologicznych) oraz sprawność funkcjonowania umysłu (myślenie, pamięć, uwaga, spostrzeganie itp.). Taka typowa definicja: zdrowie = brak choroby. Ciekawsze są jednak aspekty dobrostanu psychicznego i społecznego, ponieważ niewiele osób spełnia je na 100%. Psychiczne walory, które świadczą o zdrowiu to:


1) zdolność do rozwoju i samoregulacji
Wiemy, że wielu z nas boi się zmian, a tym samym ciężko przekonać nas do jakiegokolwiek rozwoju. Woliny pozostać w naszej strefie komfortu. I chociaż dziwnie nam, że nie wychodzimy ze znajomymi, wciąż upieramy się, że to głównie kwestia braku czasu i nic na to nie poradzimy. Albo taki przykład: nie podoba mi się moja figura, jednak nie chce mi się chodzić na zajęcia fitness. Samoregulację możemy opisać jako procesy, które pozwalają na kierowanie jakąkolwiek ludzką aktywnością, np. koncentracja na trudnym wykładzie, żeby przed egzaminem nie mieć zbyt wiele materiału do samodzielnego nauczenia. Niewielu studentów może pochwalić się tym rodzajem samoregulacji.

2) akceptacja siebie i poczucie własnej wartości i tożsamości
Przykłady patologicznych zachowań podawane są nam codziennie na facebookowej tablicy. Ktoś coś zrobił - czeka na aplauz! Pojawiają się również zdjęcia młodych dziewczyn i chłopców z zapytaniem: Czy jestem atrakcyjna/ny? Bywa, że spotykają się oni z ostrą krytyką anonimowych internautów, po czym historia taka kończy się tragicznie - dochodzi nawet do samobójstw. Poczucie własnej wartości współczesnego społeczeństwa narażone jest na opiniotwórczy świat mass mediów, które starają się sugerować, co jest na topie, a jeżeli jesteś inny - jesteś zerem! (UWAGA! To była ironia...)

3) realistyczna percepcja rzeczywistości
W większości, postrzegamy świat tak, jak przedstawią to nam media. Poza tym patrzymy przez pryzmat własnych doświadczeń, więc czy jest to obraz rzeczywisty? Dodatkowo stwierdzono, że osoby optymistycznie nastawione do życia widzą świat mniej realistycznie niż osoby pesymistycznie nastawione. Co z tego jest prawdziwym obrazem rzeczywistości?

4) zdolność do zaspokajania potrzeb i osiągania satysfakcji
Nie chodzi tu, bynajmniej, o kompulsywne zaspokajanie potrzeb z grupy potrzeb fizjologicznych. Seks z każdym, kto się napatoczy, lub jedzenie wszystkiego, co spotkam na mojej drodze, nie jest wyznacznikiem zdrowia. Potrzeby przynależności, bezpieczeństwa, samorealizacji - czy potrafię zapewnić sobie ich zaspokojenie? Czy planuję, co chcę osiągnąć w życiu? Czy poza planowaniem robię coś w kierunku osiągnięcia satysfakcji?

5) zdolność radzenia sobie z przeciwnościami i wyzwaniami codziennego życia
To zależy - powie każdy psycholog, ekonomista, filozof - co rozumie się pod hasłem  radzenie sobie. Można radzić sobie, przez ściąganie  na egzaminie albo przez nauczenie się na ten egzamin. Można "zajeść" emocje słodyczami, a można porozmawiać z kimś bliskim o tym, co nas gryzie. Można kupić tabletki odchudzające z niewiadomego źródła, które wydają się być skuteczne, a można iść na siłownię, spocić się, a na kolację zjeść brokuła z serem zamiast porcji ciastek. Warto się zastanowić, czy nasze radzenie sobie jest faktycznie dobre.

Natomiast dobrostan społeczny składa się z:

1) zdolności do przystosowania się do norm i wartości danej kultury

2)zdolności do nawiązywania i podtrzymywania satysfakcjonujących związków
(Praktycznie co trzecie małżeństwo kończy się rozwodem. Czy świadczy to o psychopatologii zachowań współczesnych ludzi? Nie wspominając o ludziach, którzy nie potrafią wytrwać w bliskim związku, ponieważ np. boją się bliskości...)

3) zdolności prawidłowego funkcjonowania w grupie i wywiązywania się z ról społecznych

Powyższe trzy aspekty dobrze skomentował Erich Fromm:

Zdrowie psychiczne stanowi przystosowanie się do trybu życia istniejącego społeczeństwa, zupełnie niezależnie od tego, czy społeczeństwo takie jest zdrowe, czy szalone. Liczy się tylko, że dany człowiek jest do niego przystosowany. [...] Po pierwsze zakładamy, że każde społeczeństwo jako takie jest normalne, a po drugie, że choroba umysłowa stanowi odstępstwo od typu osobowości, którego to społeczeństwo pragnie, i po trzecie, że celem higieny psychicznej, celem psychiatrii, celem psychoterapii jest przywrócenie przeciętnej osobowości człowieka (...) Liczy się to, że zostaje przystosowany, a oni nie są niepokojeni.
Erich Fromm
Fragment  wykładu Zdrowie psychiczne we współczesnym świecie, 1956



Celem napisania tego artykułu była mała prowokacja. 

Często stygmatyzuje się ludzi, u których stwierdzono chorobę psychiczną. Jednak: kto z nas jest zdrowy psychicznie?

Warto zastanowić się również nad sobą i zacząć dbać o swój dobrostan psychiczny oraz społeczny, ponieważ o krok jesteśmy od globalnej epidemii chorób psychicznych...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz