Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inne. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 września 2016

Każdy ma swoje motto - mam i ja!... A Ty?

Dzisiaj oglądałam nagranie webinaru Pauliny Pamuły (WszystkiegoKreatywnego.pl) Przestań zwlekać i zacznij blogować i po raz pierwszy w sumie zdałam sobie z czegoś sprawę!


Paulina ma swoje motto, swoje motto ma Marta

- dziewczyny, które podziwiam mają swoje motto. 

A ja? Czy mam swoje motto?

A Ty? Czy masz swoje motto?

Po co w ogóle te motto?

sobota, 13 sierpnia 2016

21 wyzwań na 21. urodziny!

Jakiś czas temu natknęłam się na informacje o #ChallengeRichard, czyli sześćdziesiąt pięć wyzwań Richarda Bransona na 65. urodziny.  Richard Branson jest miliarderem i biznesmenem, założycielem grupy Virgin. Wyzwania podsuwali mu internauci, a on z nieukrywaną przyjemnością je realizował. Inspirujące! 

Jednym z wyzwań Bransona było podanie 65 książek, które każdy w życiu przeczytać powinien. Możecie przeczytać o tym klikając TUTAJ

środa, 9 marca 2016

Nie jestem tym, za kogo uważa mnie społeczeństwo

Blog Chwila dla umysłu i ciała przechodzi małą rewolucję. Już niedługo będzie można wyszukiwać artykuły poprzez KATEGORIE, które pojawią się w górnej zakładce. Od najbliższego poniedziałku (14.03.2016) pojawi się nowy cykl postów w ramach Ambasadorstwa w Dream Life Project: CHWILA DLA MARZEŃ, a w następną środę (16.03.2016) rusza zapowiadana już przeze mnie kategoria CHWILA W RELACJI, którą będę tworzyła razem z Kochanym. W poniedziałek 21 marca 2016 wraz z postem pojawi się formularz do zapisu na newsletter z prezentem dla tych, którzy postanowią się zapisać. W skrócie: Dzieje się!

A teraz: Usiądź wygodnie i odpręż się. Otwórz swoje serce i umysł na nową inspirację. Opowiem Ci dzisiaj bajkę, która swego czasu mnie uratowała (dosłownie) i dała mi ogrom nadziei. Głęboko wierzę, że i dla Ciebie będzie ogromnym kopniakiem motywacyjnym.

Bajka o orle w zagrodzie


Pewien człowiek znalazł jajko orła. Zabrał je i włożył do gniazda kurzego w zagrodzie. Orzełek wylągł się ze stadem kurcząt i wyrósł wraz z nimi.

poniedziałek, 7 marca 2016

Jestem dumna, że jestem Polką

W sobotę po raz kolejny ktoś mi uświadomił, że my Polki, jesteśmy wyjątkowe, co zainspirowało mnie do modyfikacji wpisu z okazji Dnia Kobiet. Czy wiecie, że prawa obywatelskie otrzymałyśmy w 1918 roku jako jedne z pierwszych Europejek? I to ponad 50 lat przed Francuzkami! A mówi się, że to Francuzki są wyzwolone, eleganckie, piękne, niezależne „i w ogóle super”…

 Czas przyjrzeć się naszym narodowym wspaniałościom!


Polki, które mnie inspirują


#1 – Moja mama



Każda dziewczynka obiera swoją matkę za wzór. Jednak w procesie dojrzewania zauważamy, że mama to nie superbohaterka bez wad a normalny człowiek, który ma swoje jasne i ciemne strony. Wtedy zaczyna się okres buntu i ogromu kłótni. Często wiele dziewczyn na tym etapie odcina się od matek i nigdy ich relacje nie wracają do stanu harmonii.

poniedziałek, 22 lutego 2016

Ważne, ważne i nieważne

Ostatnio kłębią mi się po głowie pewne myśli. Są dwie główne szkoły myślenia o sobie i innych ludziach. Pierwsza promuje wyrzeczenie się siebie, swoich pragnień i promuje bycie tylko dla innych, zaspokajanie ich pragnień, dostosowywania się do nich i ich oczekiwań. Nigdy mnie nie kręciła i zawsze się z niej wyłamywałam. Jednak wiem, że wiele osób żyje w ten sposób. Druga szkoła myślenia o sobie i innych przekonuje nas, że jedynymi słusznymi pragnieniami, potrzebami i opiniami są nasze własne. Nic innego się nie liczy, nie liczy się nikt poza nami samymi. Nazwałabym to po prostu chorym egoizmem (w odróżnieniu od zdrowego) i masową kulturą narcyzmu. To też mi się nie podoba, bo lubię ludzi, którzy mnie otaczają.  Co powiecie na trzecią szkołę? Nazwałabym ją „Ważne, ważne i nieważne”.



poniedziałek, 8 lutego 2016

Joie de vive dla kobiet!

Sesja wczoraj zakończona. W związku z tym postaram się publikować dla Was coś częściej. W planach mam także przygotowanie newslettera i odświeżenie kilku starszych wpisów. Dawno nie recenzowałam książek i odpuściłam sobie cykl KSIĄŻKA NA ŚRODĘ. Chciałabym jednak powrócić i tak raz w miesiącu podzielić się z Wami inspirującą lekturą, a nowopowstały w ten sposób cykl nazwać: CHWILA Z KSIĄŻKĄ. Wkrótce powinien pojawić się również inny cykl, ale więcej szczegółów mogę Wam podać dopiero w przyszłym tygodniu.

W styczniu i na początku lutego przeczytałam dwie wspaniałe książki, które w jakiś sposób odmieniły moje życie. Pierwszą była niedawno zakupiona „Wieka Magia” Elizabeth Gilbert, a drugą -  zapomniana i na długi, długi czas pozostawiona na półce książka Jamie Cat Callan „Szczęście na dzień dobry”.  I to o tej drugiej chciałabym Wam opowiedzieć w dzisiejszym wpisie.

Nie jest to taki typowy poradnik dla kobiet, gdzie znajdziesz przepis na szczęście - taki krok po kroku. Gdybym miała opisać „Szczęście na dzień dobry” jednym słowem, napisałabym, ze jest „urocza”. Rozumiem przez to „ciepła”, „zabawna”, „przyjemna”, „mądra” i „inspirująca”. Autorka w przystępny sposób wyjaśnia czytelnikowi, na czym polega sztuka radości życia (joie de vive) wśród Francuzek.


poniedziałek, 25 stycznia 2016

Dlaczego w ogóle cię spotkałam?!

Wyznaję zasadę, że każdy człowiek pojawia się w naszym życiu w jakimś celu. Tak  jak doświadczenia i przeróżne sytuacje kształtują naszą osobowość, preferencje i nawyki, tak i ludzie, których spotykamy na ścieżce życia stanowią integralną część procesu naszego rozwoju. Czego możemy się od nich nauczyć? Czemu może służyć spotkany niedawno przyjaciel z czasów licealnych? Co zmienia w nas rozczarowanie miłosne? Dlaczego czyjś przypadkowy żart może poruszyć jakąś nieoczekiwaną strunę w naszych sercach?


środa, 23 grudnia 2015

#4 100 pomysłów jak być dla siebie dobrą

Przedświąteczna atmosfera w pełni, dlatego na dzisiaj wybrałam książkę przepełnioną ciepłem i uroczymi historiami o zmianie i rozwoju - książkę Patrycji Załug - 100 pomysłów jak być dla siebie dobrą. Jest to kolejna książka, która czekała na przeczytanie od maja tego roku, od konferencji Twoja Pasja, Twoja Firma. Pozycja zdecydowanie przyjemna i stosunkowo lekka, jednak daje do myślenia i sprawia, że człowiekowi robi się ciepło na sercu. Czytając ją, niemal słyszałam w głowie kojący głos autorki.

Książka jest skierowana do "kobiet, które chcą zbudować ciepłą i sycącą relację z samą sobą" jak napisane jest u dołu okładki. Jednak część z porad z powodzeniem może być stosowane przez mężczyzn.

poniedziałek, 21 grudnia 2015

Jak składać życzenia świąteczne?

Znowu Wam się do czegoś przyznam: nie potrafię składać życzeń świątecznych tak twarzą w twarz. Z pisaniem nie mam problemu, ponieważ mam czas na zastanowienie się i dobór odpowiednich słów. Łatwiej mi uzyskać stan flow i podarować komuś słowa z głębi serca.



Inaczej rzecz się ma, gdy np. podczas spotkań wigilijnych organizacji, do których należę, mam podejść do każdego i ułożyć życzenia specjalnie dla tej osoby. Dlatego nie lubię takich sytuacji (mam nadzieję, że czytający mnie SFowicze się nie obrażą ;) ). Jak mimo wszystko zebrać się w sobie i stworzyć coś zgrabnego, podarować komuś dobre słowo?

Jednak to, że nie potrafię składać życzeń, nie oznacza wcale, że nie staram się tego nauczyć. I czerpać inspirację od ludzi, którzy raczą mnie prawdziwymi wyciskaczami łez!

poniedziałek, 14 grudnia 2015

Pieczenie ciast, czyli rozwój osobisty od kuchni

Wielkimi krokami nadchodzą święta, a wraz z nimi czas intensywnego pieczenia i gotowania. Wszędzie unosi się zapach korzennego piernika czy słodki aromat kutii. Lubię ten czas ze względu na to, że moim głównym obowiązkiem jest zaopatrzenie rodziny w ciasta. A piec uwielbiam, tylko nie zawsze mam motywację. Święta są doskonałym bodźcem by wyczarować jakieś przysmaki, które umilą czas świąt.

Pisałam kiedyś o pieczeniu pączków, które wyzwoliły we mnie rozważania nad perfekcjonizmem (LINK). Tym razem wpadłam na coś innego, chociaż niejako łączącego się z poprzednimi wnioskami. Pieczenie ciast może być metaforą rozwoju osobistego, a nawet ćwiczeniem rozwojowym!

środa, 25 listopada 2015

#2 Jesteś marką. Jak odnieść sukces i pozostać sobą

W trakcie minionych dwóch tygodni zmierzyłam się z książką Jesteś marką. Jak odnieść sukces i pozostać sobą autorstwa pani Joanny Malinowskiej – Parzydło. Piszę „pani”, ponieważ miałam okazję poznać autorkę na konferencji networkingowej TWOJA PASJA, TWOJA FIRMA, która odbywała się w maju tego roku i na której była ona jednym z prelegentów. Niestety nie miałam okazji porozmawiać z panią Joasią w cztery oczy, ponieważ każdy chciał i zrobiła się długa kolejka. Nie jestem z tych, co lubią się przepychać łokciami, więc zrezygnowałam. Postanowiłam jednak nabyć jej książkę. Teraz ze wstydem muszę przyznać, że zabrałam się za nią dopiero dwa tygodnie temu.



poniedziałek, 23 listopada 2015

6 porannych rytuałów dla sów

Wielu blogerów, których obserwuję i czytam, opisuje swoje sposoby na dobry czy efektywny poranek. Podają poranne rytuały, które czynią ich dni lepszymi. Postanowiłam również o tym napisać, jednak chcę podejść do tematu z trochę innej strony. Moje poranki nie są tak poukładane jak u Niebałaganki lub tak efektywne jak u Mariusza Kowalczyka. Moje bywają dosyć powolne i nieogarnięte, a to z tej przyczyny, że jestem SOWĄ.

6-porannych-rytuałów

poniedziałek, 16 listopada 2015

Czym nie jest coaching?

Kto z Was nie widział jeszcze tego filmiku?


Zaraz po jego opublikowaniu rozszalała się dyskusja na temat tego, jaki to coaching jest zły, a rozwój osobisty to ściema i pranie mózgu. Zaczynając prowadzenie bloga zapowiedziałam w pierwszym wpisie, że zamierzam pisać i pogłębiać te krytykowane właśnie obszary. Co teraz? 

Zacznę od tego, że to nie coaching jest zły a ludzie, który tak nazywają swoje działania, często zupełnie kłócące się z przyjętą definicją coachingu. Więc czym tak naprawdę jest coaching? Postanowiłam zapytać o to ludzi, którzy się tym zajmują.

środa, 11 listopada 2015

#1 Skazana na sukces. 10 przykazań skutecznej bizneswoman

Oto pierwszy wpis z cyklu: Książka na środę, który będzie pojawiał się co dwa tygodnie w środy. Będą to poradniki, książki popularnonaukowe, biografie, podręczniki akademickie z zakresu rozwoju osobistego, biznesu, rozwijania swoich pasji i wiele innych. W zakładce Książka na środę będziecie mogli znaleźć linki do wszystkich wpisów - recenzji, które będą się pojawiały. Wystarczy kliknąć w tytuł wybranej książki i przejdziecie na bezpośrednią stronę wpisu.
Mam nadzieję, że każdy znajdzie coś wartościowego dla siebie!




Dzisiaj podzielę się z Wami wrażeniami na temat książki Skazana na sukces. 10 przykazań skutecznej bizneswoman Dondi Scumaci (ja mam wydanie z 2014 Gdańskiego Wydawnictwa Psychologicznego - zdjęcie powyżej). W skrócie jest to pozycja kierowana głównie do kobiet, ale wydaje mi się, że każdy może znaleźć w niej coś inspirującego, chociażby ćwiczenia zaproponowane przez autorkę. Jest to książka typu - poradnik o tematyce biznesowej.

poniedziałek, 9 listopada 2015

Jak być miłym, chociaż nie masz na to najmniejszej ochoty?


Ostatnio blogerka, którą obserwuję, opublikowała wydarzenie – listopadowe wyzwanie „Jestem miły”. Chciałabym zaprosić Was do tego wydarzenia i podjęcia wyzwania bycia miłym w listopadzie. Wystarczy kliknąć w powyższy link. Może się okaże, że już kierujecie się w życiu byciem uprzejmym i życzliwym dla każdego i podjęcie wyzwania będzie dla Was czystą formalnością. Jednak może się również zdarzyć, że czasem macie na bakier z byciem miłym, ponieważ sytuacja, osobowość człowieka, z którym się kontaktujecie, lub po prostu gorszy dzień Wam w tym przeszkadzają. Jak być miłym pomimo to?

poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Błogosławieństwo czy przekleństwo?

Dużo myślałam ostatnio nad podejmowaniem ryzyka w życiu, w podróży, w budowaniu swojej kariery, a także nad tym, jak wiele chciałabym w życiu spróbować, doświadczyć i nauczyć się. W psychologii są takie dwa konstrukty jak skłonność do ryzyka i otwartość na doświadczenie. Mówi się o nich np. w kontekście psychologii osobowości lub przy analizie cech temperamentalnych. Pojęcie ryzyka coraz częściej występuje również w biznesie, a w szeroko pojętym rozwoju osobistym promuje się ideę „otwartego umysłu”. Jak to wygląda w kwestii teoretycznej?

sobota, 25 lipca 2015

Jak poprawić sobie humor i poznać ciekawych ludzi?

Wolontariat
– nieodpłatne i dobrowolne działanie na rzecz osób niespokrewnionych, idei lub organizacji.

Tak w skrócie wyglądałaby moja definicja wolontariatu. Od września do grudnia 2014 pomagałam w Banku Żywności, od kwietnia tego roku uczestniczyłam w Akademii Przyszłości jako tutorka, od roku działam w Uniwersytecie Dzieci. Szukałam tego, co odpowiadałoby mi światopoglądowo, co dałoby mi największą szansę na rozwój jako człowieka i przyszłego pracownika. Zmagałam się ze zniechęceniem, chęcią ucieczki przed zobowiązaniami i odpowiedzialnością. Płakać mi się chciało, gdy kolejną sobotę musiałam wstać o szóstej rano, żeby dojechać na zajęcia Uniwersytetu, które obiecałam obstawić. Głowa pękała mi w szwach, gdy myślałam nad przebiegiem kolejnych zajęć w Akademii. Czułam frustrację, gdy przedpołudnie spędzałam na paradzie Banku, w głowie wciąż mając myśl: „Jeszcze nie spakowałam się do Warszawy, a autobus o 16!”.

Czemu więc zostałam 
i czemu, do cholery, promuję wolontariat jako jedną z ciekawszych form terapii?!

piątek, 13 marca 2015

Kto jest zdrowy psychicznie?

Według definicji przygotowanej przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) - zdrowie psychiczne to dobrostan:

a) fizyczny
b) psychiczny
c) społeczny.

Co kryje się pod pojęciem dobrostan fizyczny? Otóż, oznacza to brak objawów chorobowych (psychopatologicznych) oraz sprawność funkcjonowania umysłu (myślenie, pamięć, uwaga, spostrzeganie itp.). Taka typowa definicja: zdrowie = brak choroby. Ciekawsze są jednak aspekty dobrostanu psychicznego i społecznego, ponieważ niewiele osób spełnia je na 100%. Psychiczne walory, które świadczą o zdrowiu to:

piątek, 6 marca 2015

O pieczeniu pączków, czyli wewnętrzny przymus perfekcjonizmu

W Tłusty Czwartek, 12 lutego tego roku, jak tradycja karze, postanowiłam upiec pączki. Przede wszystkim należy wspomnieć, że robiłam pączki pierwszy raz w życiu, a do tego moje autorytety kulinarne - mama i babcia - nie potrafiły mi w tej kwestii pomóc z tego samego względu - nie robiły pączków. Kierując się doświadczeniem, sięgnęłam po przepis siostry Anieli (doświadczenie wynikało z tego, że ciasteczka z jej przepisu wyszły doskonale). 

Wyrobiłam ciasto, odstawiłam je do wyrośnięcia, wykroiłam piękne pączki z marmoladą pigwową. Wyglądały idealnie...



piątek, 27 lutego 2015

Pisz na zdrowie!

Ósmego maja napisałam:
„Ten dziennik ma służyć przede wszystkim mi. O walory artystyczne pomartwię się innym razem. Dziennik powstał w oparciu o metodę PORANNYCH STRON Julii Cameron. Jednak, jak doświadczenie pokazało, poranki nie są dla mnie odpowiednią porą. Zdecydowanie lepszą formą byłyby STRONY O JAKIEJKOLWIEK PORZE DNIA - nazwa zbyt długa by mogła stanowić tytuł. Dlatego postanowiłam nazwać ów zeszyt DZIENNIKIEM ARTYSTKI.”* 
1. Czym jest owy DZIENNIK ARTYSTY?